ETF emerging markets: 8 najlepszych ETF na rynki wschodzące

1003
ETF emerging markets

ETF emerging markets czyli ETF na rynki wschodzące to fundusze notowane na giełdzie, które inwestują w akcje spółek działających w krajach rozwijających się, takich jak Chiny, Indie, Brazylia, Rosja, Meksyk, Tajlandia, RPA czy też Polska (choć w tym przypadku mówimy o bardzo niewielkim udziale procentowym).

Gospodarki tych krajów aktualnie są w trakcie silnego wzrostu i przewiduje się, że w kolejnych latach ten trend się utrzyma. Dla inwestora, który chce skorzystać na tym wzroście, najbezpieczniejszą i najrozsądniejszą opcją jest zakupienie akcyjnego ETF rynków wschodzących. Wybór tego instrumentu finansowego zapewnia wysoką dywersyfikację, niskie koszty i dobry przewidywany dochód.

W tym wpisie zobaczymy, jakie są najlepsze ETF na rynki wschodzące będące w zasięgu polskiego inwestora, dostępne na giełdach europejskich. Wyjaśnię ponadto, jaką część portfela inwestycyjnego powinno się przeznaczyć na takie ETF-y i jak kupić je za pomocą brokerów online takich jak XTB, Degiro i eToro.

FUNDUSZE ETF – NAJLEPSI BROKERZY
4.8/5
*Inwestowanie wiąże się z ryzykiem
4.7/5
*Inwestowanie wiąże się z ryzykiem
4.6/5
*67% inwestujących w CFD traci

ETF emerging markets: 8 najlepszych

ETF emerging markets mogą się między sobą bardzo różnić: wszystko zależy od charakterystyki samego funduszu, ale także i przede wszystkim od akcji i krajów, jakie wchodzą w skład replikowanego indeksu. Najbardziej znane indeksy akcyjne rynków wschodzących to z pewnością FTSE Emerging Markets oraz cała rodzina MSCI Emerging Markets.

Zobaczmy zatem 8 interesujących ETF-ów na rynki wschodzące oraz poznajmy ich charakterystyki i główne różnice między nimi.

1) Amundi MSCI Emerging Markets UCITS ETF EUR (C)

Amundi MSCI Emerging Markets, o kodzie ISIN LU1681045370, to bez wątpienia jeden z najlepszych ETF-ów akcyjnych na rynki wschodzące, a to z wielu powodów.

Przede wszystkim pojedyncza kwota tego ETF kosztuje niewiele ponad 5 euro, co czyni inwestycję bardzo wygodną i elastyczną, nawet jeśli nie dysponujemy dużym kapitałem. Ponadto jest on dostępny u różnych brokerów. Zarówno na XTB, jak i Degiro możesz go nabyć bez prowizji (w przypadku XTB do miesięcznego obrotu w wysokości 100.000 euro). Przez XTB kupisz go na giełdzie niemieckiej, natomiast na Degiro – francuskiej.

Fundusz ten jest bardzo duży (ok. 2,2 mld euro), replikacja jest syntetyczna (unfunded swap), a roczne koszty prowadzenia wynoszą 0,20% zainwestowanego kapitału.

Jest to akumulacyjny ETF, a więc wszelkie ewentualne dywidendy nie będą rozdzielane inwestorom, ale ponownie inwestowane w ten sam fundusz, co potęguje efekt odsetek złożonych w długim okresie.

Replikowany indeks – MSCI Emerging Markets – zawiera akcje 26 krajów rozwijających się. Mając ponad 1400 składników, indeks pokrywa około 85% kapitalizacji rynkowej każdego z tych krajów.

Głównym krajem wchodzącym w skład indeksu MSCI Emerging Markets są Chiny, których procentowy wkład wynosi 30%. Następnie są Tajwan (16%), Korea Południowa (13%) i Indie (13%). Główne sektory to technologiczny (21%), finansowy (21%) i dobra konsumpcyjne nietrwałe (12%).

2) iShares Core MSCI Emerging Markets IMI UCITS ETF (Acc)

Ten kolejny ETF iShares, o kodzie ISIN IE00BKM4GZ66, jest najszerszy, najbardziej zdywersyfikowany, znany i najczęściej nabywany ze wszystkich pasywnie zarządzanych funduszy, jakie inwestują w rynki wschodzące. Jego kapitalizacja wynosi ponad 15 mld euro, replikacja jest fizyczna, a roczny koszt prowadzenia wynosi 0,18%. Stanowi najlepszą możliwą opcję dla większości inwestorów zainteresowanych sektorem emerging markets.

Indeks MSCI Emerging Markets Investable Market (IMI), w odróżnieniu od zwykłego MSCI Emerging Markets, zawiera również spółki o niskiej kapitalizacji (small caps) i tym samym jest w stanie wiernie replikować całość akcyjnego rynku krajów rozwijających się (w sumie ok. 3000 akcji).

Jest to akumulacyjny ETF, który możemy nabyć u brokera Degiro. W tym wypadku mamy również do czynienia z bezprowizyjnym ETF-em, o ile kupimy go na Degiro na giełdzie Euronext Amsterdam.

3) Vanguard FTSE Emerging Markets UCITS ETF Distributing

Kolejny ETF na rynki wschodzące, o kodzie ISIN IE00B3VVMM84, w odróżnieniu od poprzedników nie przewiduje ponownej inwestycji dywidend, jako że celuje w ich okresową dystrybucję między inwestorów, w trybie trymestralnym. Jest to zatem doskonała opcja dla tych, którzy chcą otrzymywać stały dochód ze swoich inwestycji.

Również brany pod uwagę indeks jest w tym przypadku inny. To już nie rodzina MSCI Emerging Markets, ale FTSE Emerging Markets, który tak czy inaczej replikuje wyniki akcji spółek krajów rozwijających się, o wysokiej i średniej kapitalizacji, i zawiera ok. 1900 komponentów.

Fundusz jest bardzo duży (ok. 2 mld euro), replikacja jest fizyczna, a roczny koszt prowadzanie wynosi 0,22%. Możemy go nabyć na Degiro, np. na giełdzie włoskiej.

4) SPDR S&P Emerging Markets Dividend Aristocrats UCITS ETF (Dist)

Pozostając w kategorii dystrybucji dywidend, przejdźmy teraz do analizy bardziej niszowego, ale wcale nie mniej interesującego ETF: SPDR S&P Emerging Markets Dividend Aristocrats, ISIN IE00B6YX5B26.

Indeks S&P Emerging Markets High Yield Dividend Aristocrats replikuje wyniki spółek o wysokodochodowych dywidendach, wchodzących w skład indeksu S&P Emerging Plus LargeMidCap, które podniosły albo utrzymały na stałym poziomie dywidendy w okresie co najmniej 5 kolejnych lat.

Kapitał funduszu wynosi niewiele ponad 100 mln euro, ale istnieje już od 10 lat. Replikacja jest fizyczna, a koszty prowadzenia wynoszą 0,55%. Dystrybucja dywidend odbywa się w trybie semestralnym, a ich rentowność jest bardzo wysoka (3,33%).

Także i ten ETF dostępny jest u brokera online Degiro.

5) iShares Edge MSCI EM Minimum Volatility UCITS ETF

Indeks MSCI Emerging Markets Minimum Volatility celuje w replikację wyników zbioru wybranych spółek z rynków wschodzących, które prezentują mniejsze wahania w porównaniu z szerszymi rynkami akcyjnymi krajów rozwijających się.

Po tym ETF-ie (ISIN IE00B8KGV557), złożonym z ponad 300 składników, można się spodziewać zatem mniejszych wahań w krótkim okresie w porównaniu z innymi ETF-ami, które tutaj prezentuję.

Nie ma co liczyć na cuda, jako że inwestycja w rynki akcyjne krajów rozwijających się zakłada konieczność wysokiego poziomu wahań, jeśli oczekujemy dobrych zysków. Jednakże dzięki temu ETF-owi możemy pójść na pewien kompromis. Polecam go inwestorom, którzy nie są odporni na ryzyko.

6) SPDR MSCI EM Asia UCITS ETF

Na tych, co chcą inwestować w rynki wschodzące, ograniczając się jednak wyłącznie do Azji, czeka SPDR MSCI EM Asia (ISIN IE00B466KX20), który replikuje akcje o wysokiej i średniej kapitalizacji z Chin, Tajwanu, Korei, Indii, Tajlandii, Indonezji, Malezji i Filipin.

ETF ten jest bardzo duży (ok. 1 mld euro), jego roczny koszt wynosi 0,55%, replikacja jest fizyczna, a dywidendy są akumulowane. W skład funduszu wchodzi ponad 1000 firm, z czego chińskie stanowią ponad 40%.

Fundusz ten możesz nabyć u brokera Degiro.

7) Amundi MSCI Emerging Markets Latin America UCITS ETF EUR (C)

Tym, którzy chcą natomiast inwestować w rynki wschodzące, ograniczając się do Południowej Ameryki, proponuję Amundi MSCI Emerging Markets Latin America (ISIN LU1681045024), ETF replikujący akcje o wysokiej i średniej kapitalizacji pochodzące z Brazylii, Meksyku, Chile, Kolumbii, Argentyny i Peru.

ETF ten ma wartość ok. 300 mln euro, jego roczny koszt wynosi 0,20%, replikacja jest syntetyczna, a dywidendy są akumulowane. W skład funduszu wchodzi ok. 100 firm, z czego brazylijskie stanowią nieco ponad 60%.

Możesz kupić go za pośrednictwem brokera Degiro na głównych europejskich giełdach.

8) iShares BRIC 50 UCITS ETF

Na koniec zobaczmy jeszcze jeden bardzo interesujący ETF na rynki wschodzące: iShares BRIC 50 (ISIN IE00B1W57M07). Indeks FTSE BRIC 50 replikuje 50 największych akcji z krajów BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny) i okazuje się bardzo popularny wśród inwestorów.

Fundusz jest średniej wielkości (130 mln euro), jego roczny koszt prowadzenia wynosi 0,74%, replikacja jest fizyczna, a dywidendy dystrybuowane są w cykle semestralnym.

Możemy nabyć ten ETF przez Degiro na różnych giełdach europejskich, ale ja polecam ci kupić go na Euronext Amsterdam (EMA), jako że wówczas nie ma nałożonych prowizji.

ETF na rynki wschodzące: czy to się opłaca?

ETF emerging markets to bardzo obiecujące fundusze, jako że gospodarki i firmy tych krajów oferują perspektywę wyjątkowego wzrostu, ale jednocześnie są również bardzo ryzykowne i zmienne, jeszcze bardziej od ETF-ów akcyjnych europejskich i amerykańskich.

Na przykład w czasie spadku rynku akcyjnego między lutym a kwietniem 2020 roku, na początku pandemii Covid-19, wszystkie 8 ETF-ów wspomnianych w tym artykule odnotowały straty między 20% a 45%. Niektórym ETF-om udało się nieco lepiej wybronić, jak tym z grupy minimum volatility, inne natomiast kompletnie się pogrążyły.

W ostatnim roku natomiast wzrost wszystkich ETF-ów na rynki wschodzące był wprost wyjątkowy, jako że przewyższył w niemal wszystkich przypadkach maksymalne historyczne wyniki w 2020 roku.

Ogólnie rzecz biorąc, część portfela inwestycyjnego poświęcona na rynki wschodzące to na pewno mądra decyzja, która może przynieść naprawdę świetne wyniki w długim okresie, także dlatego, że akcje rynków wschodzących są aktualnie mniej przecenione niż te amerykańskie i europejskie.

Jednakże, dobrze jest zdywersyfikować portfel innymi ETF-ami akcyjnymi, obligacyjnymi, nieruchomościowymi i opartymi na surowcach (na przykład złocie). Ponadto, optyka inwestycji musi być zawsze długoterminowa, ponieważ w krótkim okresie można doznać rozczarowania i odnotować nawet znaczące straty.

ETF rynków wschodzących: gdzie i jak je kupić?

Przejrzeliśmy listę najlepszych ETF emerging markets, wraz z ich charakterystyką. Teraz zobaczmy, co po kolei musisz zrobić, by dodać ten instrument finansowy do swojego portfela. Wyjaśnię całą procedurę na przykładzie brokera XTB:

  • otwórz za darmo konto na XTB;
  • zasil swój rachunek;
  • skopiuj nazwę lub symbol ze strony XTB wybranego ETF-a;
  • wpisz nazwę/symbol w polu wyszukiwania na platformie;
  • symbol już uwzględnia giełdę, na której dostępny jest ETF;
  • określ wolumen transakcyjny, ewentualnie ustaw zlecenie Stop loss lub Take profit;
  • wydaj zlecenie, klikając „Buy”.

Na XTB możesz za darmo założyć również konto demo. Pozwoli ci ono przećwiczyć opisane wyżej kroki bez ryzykowania prawdziwymi pieniędzmi. Pamiętaj, że na XTB do obrotu miesięcznego 100.000 euro, prowizja za zakup ETF-ów wynosi 0%. Alternatywnie możesz skorzystać z ofert brokerów Degiro i eToro (procedury wydania zlecenia są bardzo podobne).

FUNDUSZE ETF – NAJLEPSI BROKERZY
4.8/5
*Inwestowanie wiąże się z ryzykiem
4.7/5
*Inwestowanie wiąże się z ryzykiem
4.6/5
*67% inwestujących w CFD traci
5/5 - (3 votes)