Inwestowanie w sztukę: na czym polega i czy jest opłacalne?

308
inwestowanie w sztukę

Czy inwestowanie w sztukę może być sposobem na zyskowną lokatę kapitału? Czy to raczej elitarne hobby zarezerwowane dla wąskiego grona znawców? I jak inwestować w dzieła sztuki?

Inwestycje alternatywne cieszą się coraz większą popularnością, a inwestycja w sztukę się do nich zalicza. W szczególności, mówimy tu o inwestowaniu w przedmioty kolekcjonerskie, co wymaga dość zaawansowanej, specyficznej wiedzy. Z drugiej strony jednak inwestowanie w dzieła sztuki nie zawsze musi być rozrywką wyłącznie dla „wybrańców”.

W dzisiejszym wpisie wyjaśnimy, czy inwestowanie w sztukę na sens, czy może przynieść realny zysk i ogólnie co warto wiedzieć, zanim przystąpi się do zakupu dzieła sztuki. Poznasz także 6 możliwości, bardziej i mniej bezpośrednich, zainwestowania w sztukę.

Inwestowanie w dzieła sztuki: czy to ma sens?

W zależności od naszych intencji inwestowanie w sztukę może wymagać od nas większej lub mniejszej wiedzy eksperckiej i mieć większy lub mniejszy sens.

Zakup dzieł sztuki nie zawsze jest podyktowany nadzieją na potencjalny zysk. Wielu nabywców kieruje się własnym gustem, potrzebami i oczywiście posiadanym budżetem. Kolekcjonuje sztukę dla przyjemności, dla towarzyszących temu emocji, a rosnąca wartość owej kolekcji to niejako efekt uboczny.

Przykładowo, polski przedsiębiorca i pasjonat fotografii Wojciech Jędrzejewski zbudował przez lata własną kolekcję, co niewątpliwie ma dla niego wartość sentymentalną, a sama aktywność jest też formą hobby. Nie da się jednak pominąć aspektu materialnego. Jędrzejewski wiele unikatowych, bardzo wartościowych fotografii nabył za symboliczną kwotę, dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu i intuicji. Gdyby chciał wyprzedać kolekcję, bez wątpienia zrobiłby to z ogromnym zyskiem.

Są też osoby, które w sztuce widzą lokatę kapitału, sposób na zabezpieczenie go. Należy jednak pamiętać, że mówimy o przedmiocie, który może ulec zniszczeniu i wymaga profesjonalnej konserwacji, by jego wartość była stabilna lub rosła. To generuje koszty.

Niektórzy od początku liczą na to, że dzieło, które kupią, w przyszłości znacznie zyska na wartości. W tym celu mogą inwestować w tzw. młodą sztukę, wierząc w to, że początkujący artysta odniesie sukces. Ale mogą też postawić na klasyków, mając pewność, że ich prace nigdy nie stracą na wartości, a będzie ich w obrocie coraz mniej, co wpłynie pozytywnie na ich cenę po latach.

inwestowanie w dzieła sztuki

Bywa też, i te przypadki budzą najwięcej emocji, że udaje się wypatrzeć oryginalne dzieło sztuki na pchlim targu. W idealnym scenariuszu sprzedawca nie ma świadomości, że jest w posiadaniu wartościowego obiektu, my nabywamy go za bezcen, a potem sprzedajemy za zawrotną kwotę. Ale taki scenariusz realizuje się rzadko.

Prawda jest taka, że im większą mamy wiedzę z zakresu historii i rynku sztuki, tym większe mamy szanse na rozsądną inwestycję w sztukę. Nie należy liczyć na łatwy zysk, tym bardziej jeśli nasza wiedza jest podstawowa. To jednak nie stoi na przeszkodzie, by pewną część kapitału przeznaczyć na zakup dzieła, które nam się podoba, a następnie śledzić wyniki prac artysty na aukcjach.

Od razu powiedzmy sobie jednak, że inwestowanie w sztukę jest ryzykowne, wymaga od nas w wielu wypadkach sporego kapitału oraz cierpliwości. Ewentualna szansa na zysk pojawi się bowiem dopiero po dłuższym czasie, a z samego przechowywania dzieła nie mamy żadnych korzyści finansowych.

Inwestowanie w sztukę: ile można zarobić?

Poprzedni akapit mógł brzmieć trochę zniechęcająco, ale przecież co jakiś czas na aukcjach padają rekordy czy też dokonuje się odkrycia nieznanego wcześniej dzieła wielkiego mistrza. Rynek sztuki bowiem, choć elitarny, ma się całkiem nieźle.

Dotychczas mówiło się o tym, że rozwija się on głównie za granicą, ale dziś również ten rodzimy odnotowuje bardzo obiecujące rezultaty. Ostatnie wzrosty (rosnąca wartość i liczba transakcji) liczą kilkadziesiąt procent i wiele wskazuje na to, że ten trend jeszcze długo się utrzyma. Zwłaszcza, że przy tak słabym jeszcze rozwinięciu, ma on duże pole do popisu w przyszłości.

Według ekspertów Sotheby’s, jednego z największych domów aukcyjnych, roczna stopa zysku z inwestycji w sztukę może wynosić nawet powyżej 8%. Oczywiście, jeśli jesteśmy w posiadaniu dobrze zdywersyfikowanego i przemyślanego „portfela”.

Pewnym wyznacznikiem może być też dla nas indeks Artprice100, w którego skład wchodzi setka tzw. artystów blue-chip, czyli o największej potencjalnej wartości na rynku. Jest on jakimś odzwierciedleniem stanu świata sztuki, ale nie może być miarodajnym, uniwersalnym wyznacznikiem.

Warunkiem zysku jest inteligentne zbudowanie swojego portfela inwestycyjnego. Zwracajmy zatem uwagę na certyfikaty autentyczności dzieł, na trendy, na potencjał młodych twórców, a przede wszystkim śledźmy aukcje, odwiedzajmy wystawy, galerie i targi sztuki, a także twórzmy kolekcje w sposób przemyślany i profesjonalny, by jej wartość miała szansę rosnąć.

Jak inwestować w sztukę?

Przyjrzyjmy się teraz 6 sposobom na inwestowanie w sztukę. Zaliczają się do nich zarówno te bardziej, jak i mniej bezpośrednie, stacjonarne i online. Zapoznasz się z ich zaletami i wadami oraz ewentualnymi wymaganiami stawianymi wobec inwestorów.

1. Aukcje sztuki

Pierwsze na liście są aukcje sztuki organizowane przez domy aukcyjne. To właśnie tam pobijane są rekordy cenowe dzieł sztuki. Najsłynniejsze światowe domy aukcyjne to Sotheby’s i Christie’s (oba niegdyś notowane na giełdzie, Sotheby’s przymierza się do powrotu). W Polsce największym domem aukcyjnym jest DESA Unicum (również zapowiada wejście na giełdę), znany z rekordów jest też Agra-Art.

inwestowanie w sztukę aukcje sztuki

Licytując dzieła na akcji, mamy w zasadzie pewność, że obiekt jest oryginalny. Powinien być poświadczony certyfikatem autentyczności, dzięki czemu znamy jego historię. Ryzykujemy tym, że nie wygramy licytacji, ale możemy za to doświadczyć emocji towarzyszących temu wydarzeniu.

Przed przystąpieniem do licytacji należy zapoznać się z katalogiem aukcyjnym i wcześniej podjąć decyzję, co i za ile chcemy licytować. Następnie zgłaszamy uczestnictwo w domu aukcyjnym, określając też, czy chcemy rezerwować miejsce, czy licytujemy zdalnie (telefonicznie lub internetowo), czy tylko składamy konkretne zlecenie. Na miejscu licytacja odbywa się poprzez podnoszenie numerka.

Wygrana licytacja jest równoznaczna z obowiązkiem zapłaty (bezpośrednio po aukcji lub w ustalonym terminie). Niektóre domy aukcyjne wymagają wpłacenia zwrotnego wadium przed licytacją. Do wylicytowanej kwoty mogą być doliczone dodatkowe opłaty na poczet domu aukcyjnego – ze szczegółowymi zasadami należy zapoznać się wcześniej, by uniknąć przykrej niespodzianki.

2. Platformy sprzedażowe

Licytować (lub po prostu nabyć) dzieło sztuki możemy też na platformach typu Allegro. W sekcji „Kolekcje i sztuka” znajdują się nie tylko dzieła plastyczne, ale i rzemiosło artystyczne, antyki i inne obiekty kolekcjonerskie mogące przedstawiać dużą wartość.

allegro inwestycja w sztukę

Allegro godzi ze sobą różne formy nabywania dzieł sztuki. Mamy tu do czynienia zarówno z pchlim targiem, sprzedażą prowadzoną przez galerie, jak i ofertami domów aukcyjnych (jak widać na powyższym zdjęciu). Tym bardziej zatem warto zorientować się, kim jest sprzedawca, jeśli zależy nam na autentyczności obiektu. Kliknij tutaj, aby przejść do „Strefy Kolekcjonera” Allegro.

Jeśli natomiast znasz się trochę na rzeczy, możesz poszukać prawdziwych „perełek”. Pewną niedogodnością w tym przypadku jest jednak brak możliwości zobaczenia obiektu na żywo.

Choć to może być zaskakujące, na tej popularnej platformie znajdziesz bez trudu prace klasyków polskiego malarstwa, dzieła sztuki współczesnej czy np. kolekcjonerskie grafiki znanych europejskich twórców. Niektóre dzieła osiągają ceny kilkudziesięciu tysięcy. Kliknij poniżej i sam zobacz, co można znaleźć wśród ofert dzieł sztuki na Allegro:

3. Galerie, pracownie i targi

Popularnym i bezpiecznym sposobem na kupowanie dzieł sztuki jako inwestycji kapitału jest wybranie się do komercyjnej galerii sztuki, na cykliczne targi sztuki lub bezpośrednie skontaktowanie się z artystą. Takie zakupy nie wymagają od nas szczególnych umiejętności.

jak inwestować w dzieła sztuki galeria

Należy pamiętać, że ceny w galerii sztuki są znacznie wyższe niż w przypadku bezpośredniego kupna od artysty. Galeria pobiera nawet 50% prowizji za sprzedaż, którą de facto płacisz ty jako nabywca.

Targi sztuki to z kolei ciekawa okazja do zapoznania się z ofertą różnych galerii czy spotkania artystów. Wstęp na targi może się wiązać z koniecznością zgłoszenia i/lub wykupienia biletu wstępu.

Przy okazji warto wspomnieć o tym, że przy odsprzedaży dzieła sztuki, o ile nie wygasły autorskie prawa majątkowe (wygasają po 70 latach), zwykle trzeba ponieść dodatkową opłatę w wysokości do 5% (tzw. droit de suite) na poczet twórcy lub spadkobiercy. Jest ona związana głównie z odsprzedażą prowadzoną przez instytucje: galerie i domy aukcyjne.

4. CataWiki

CataWiki (oficjalna strona) jest międzynarodową platformą internetową, na której można znaleźć aukcje dziesiątek tysięcy przedmiotów kolekcjonerskich: dzieł sztuki, ale i książek, znaczków, banknotów, monet, kart sportowych, wina, szampana, kamieni szlachetnych, zegarków, pamiątek wojskowych, zabytkowych samochodów i wielu innych.

inwestowanie w sztukę catawiki

Przypomina to trochę wspomnianą strefę kolekcjonera na Allegro. CataWiki natomiast zatrudnia dodatkowo wielojęzycznych ekspertów w poszczególnych dziedzinach sztuki i kolekcjonerstwa. Dbają oni o to, by na aukcje trafiały odpowiednie przedmioty, by były odpowiednio opisane i przydzielone do odpowiedniej kategorii.

Jak dokładnie działa CataWiki? Musisz założyć darmowe konto, klikając tutaj. Następnie wybierasz interesujący cię przedmiot i bierzesz udział w licytacji. Po prawej widzisz jej przebieg, cenę wysyłki do Polski oraz informację o prowizji kupującego w wysokości 9%. Płatności można dokonać za pomocą przelewu, karty i systemów płatności online, np. Przelewy24.

Jeśli w przyszłości zechcesz coś sprzedać, możesz również skorzystać z CataWiki. Wybór jest tu bardzo duży, jeśli chodzi o sztukę zagraniczną, a ceny wywoławcze potrafią być bardzo kuszące.

5. Masterworks

Teraz przejdźmy do nowości, która znacznie różni się od pozostałych przedstawionych propozycji. Masterworks (tu oficjalna strona) to platforma umożliwiająca zakup dzieł sztuki najbardziej znanych artystów. I wcale nie trzeba być bogaczem. Jak to możliwe?

inwestowanie w dzieła sztuki masterworks

Masterworks to platforma istniejąca od niedawna, która pozwoli ci kupić udziały dzieł sztuki najwybitniejszych, najdrożej sprzedających się twórców. W ten sposób możesz zainwestować nawet symboliczną kwotę w wielkie dzieło.

Masterworks kupuje dzieła sztuki na aukcjach czy też od prywatnych kolekcjonerów, a następnie przechowuje je przez 3-10 lat, by sprzedać z zyskiem. Użytkownicy wykupują udziały i ponoszą roczną prowizję za zarządzanie w wysokości 1,5%. Jeśli nie chcą czekać do sprzedaży dzieła, mogą sprzedać udziały na rynku wtórnym.

Należy pamiętać, że ryzyko wciąż jest tutaj bardzo wysokie, a inwestycja jest zdecydowanie długoterminowa. Płynność jest także niska, pomimo funkcjonowania rynku wtórnego. Masterworks daje ci jednak możliwość zdywersyfikowania twojego portfela i przeznaczenia nawet niewielkiej kwoty na inwestycje w sztukę.

6. Obrót nieoficjalny

Wizyta na pchlim targu to wciąż opcja dla poszukiwaczy skarbów, ale i zdecydowanie znawców. Jeśli to ma być tylko rozrywka i nie zamierzasz wydawać większych kwot, możesz po prostu poszperać i kupić coś, co wpadnie ci w oko. Ale jeśli myślisz o inwestycji, takie miejsce nie będzie najlepszym pomysłem.

jak inwestować w sztukę pchli targ

Tego typu zakupy obciążone są bardzo dużym ryzykiem. Po pierwsze, nie licz na to, że sprzedawcy są naiwni. Znają się na sygnaturach i nie puszczą wartościowej rzeczy „za 5 zł”. Po drugie, jest znacznie bardziej prawdopodobne, że nabędziesz dzieło sfałszowane, a nie oryginalne – a to żadna inwestycja. Po trzecie, nawet jeśli dzieło jest oryginalne, może być kradzione, a wtedy przy ponownym puszczeniu go w obrót (by odebrać oczekiwany zysk) możesz ponieść odpowiedzialność karną.

Podsumowując, pomimo dostępności i popularności, odrzucamy tę możliwość jako faktyczny sposób na inwestowanie w sztukę. Nie odradzamy natomiast wizyty na targach staroci dla przyjemności, z ciekawości i bez poważnych zamiarów.

Wiesz już teraz, że inwestowanie w sztukę to nierzadko ekscytujący, ale zdecydowanie niepewny, ryzykowny i bardzo wymagający sposób na lokatę kapitału z zyskiem. Zachęcam cię do przeczytania pozostałych wpisów w zakładce „Inwestowanie„, by poznać inne pomysły na zainwestowanie oszczędności – zróżnicowane pod względem wielkości kapitału, ryzyka i zysków. Sugestie pomogą ci odpowiednio zdywersyfikować twój portfel tak, by osiągnąć pożądane efekty.

5/5 - (2 votes)